• Ubezpieczenie obowiązkowe prezesa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
  • Ubezpieczenie obowiązkowe prezesa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Nie wystarczy nie być 100-procentowym udziałowcem, by czuć się pewnym, że nie podlega się obowiązkowym ubezpieczeniom, zagrożeni są większościowi udziałowcy.

Trzeba ubezpieczyć, czy nie?

Zdarza się, że ZUS w praktyce podważa skuteczność zatrudnienia na podstawie umowy o pracę dla celów ubezpieczeń obowiązkowych – z uwagi na brak elementu nadzoru, gdy prezes spółki z o. o. posiada jednocześnie blisko 100% udziałów w spółce. W takiej sytuacji ZUS traktuje spółkę jako „niemal jednoosobową” i uznaje, że taki większościowy wspólnik powinien podlegać ubezpieczeniom obowiązkowym z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.

Wydaje się jednak, że taka wykładnia przepisów nagina prawo. Przepisy prawa ubezpieczeń społecznych powinny być interpretowane ściśle, a więc niedopuszczalna jest ich wykładnia rozszerzająca. W tym przypadku wykładnia językowa nakazuje przyjąć, że udziałowiec większościowy spółki 2-osobowej nie jest wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o., a zatem nie podlega z tego tytułu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Nawet gdyby w opisanej sytuacji uznać nieskuteczność umowy o pracę, należałoby przyjąć, że istnieje stosunek cywilnoprawny.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: u.s.u.s.), prowadzenie pozarolniczej działalności jest jednym z tytułów ubezpieczeniowych, przy czym przez osobę prowadząca pozarolniczą działalność należy rozumieć m.in. osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów szczególnych oraz wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej. Według art. 3 Prawa przedsiębiorców, działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Prezes i jednocześnie główny udziałowiec nie prowadzi działalności w imieniu własnym, lecz w imieniu spółki kapitałowej. Stąd nie spełniona jest definicja prowadzenia działalności gospodarczej przez niego.

Zdaniem autora, składki ZUS członka zarządu czy prezesa, który pełni swoje funkcje na podstawie powołania, nie są obligatoryjne. Opłaca się je tylko wtedy, gdy wspólnik zawrze umowę o pracę lub inną umowę stanowiącą podstawę do objęcia ubezpieczeniami obowiązkowymi. Jeszcze w interpretacji indywidualnej z 20 maja 2020 r. (nr WPI/200000/43/389/2020) ZUS o. w Lublinie wyjaśniał słusznie, że samo powołanie – na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych – na stanowisko prezesa zarządu spółki, jak również osiągnie z tego tytułu, ustalonego w drodze uchwały, wynagrodzenia nie skutkuje jeszcze powstaniem obowiązku ubezpieczeń społecznych, jeżeli nie jest ono związane z powstaniem określonego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczeń społecznych, np. zawarcia umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej.

2021-08-22T00:31:46+02:00